Pucharowa seria NASCAR kontynuuje swój tegoroczny tournée po południowych stanach USA. Po wyścigach na Florydzie i w Wirginii przyszedł czas na kolejne dwa ikoniczne obiekty – Darlington Raceway w Karolinie Południowej oraz Bristol Motor Speedway w Tennessee. To właśnie tam kierowcy zmierzą się z kolejnymi wyzwaniami.
Sprawdź godziny transmisji NASCAR w PROGRAMIE TV
Kyle Larson i Denny Hamlin “przeciwko wszystkim”
Kyle Larson i Denny Hamlin zapisali na swoje konta pierwsze zwycięstwa w sezonie 2025. Obaj zdominowali rywali na torze, jasno sygnalizując, że są gotowi walczyć o najwyższe cele.
Larson triumfował na torze Homestead-Miami. Po pechowej awarii jednostki napędowej w samochodzie Ryana Blaney’a, który był jednym z głównych kandydatów do zwycięstwa, nikt nie potrafił nawiązać walki z kierowcą Chevroleta nr 5. Jazda tuż przy ścianie, na granicy przyczepności, czyli dokładnie to w czym Larson czuje się najlepiej. To już jego 30. wygrana w pucharowej serii, a styl, w jakim ją odniósł był pokazem pełnej kontroli.
Hamlin z kolei był bezkonkurencyjny w Martinsville. W Cook Out 400 prowadził przez większość dystansu bez względu na to, czy jechał na czystym torze, czy przedzierał się przez ruch okrążeniowy. To było jego 55. zwycięstwo w karierze – liczba, która zrównała go z legendarnym Rustym Wallacem. W przeciwieństwie jednak do Wallace’a Hamlin wciąż czeka na upragniony tytuł mistrza serii.
Techniczne tory i powrót do przeszłości
Najbliższe dwa weekendy przyniosą zupełnie inne wyzwania. Darlington Raceway to tor, którego nie da się pomylić z żadnym innym. Długość jednego okrążenia wynosi 1,366 mili, a różnice w kątach nachylenia zakrętów oraz ich promieniach sprawiają, że idealna linia przejazdu zmienia się dynamicznie. To jeden z najbardziej wymagających technicznie obiektów w całym kalendarzu. Sukces tutaj zależy nie tylko od formy kierowcy, ale też od zespołu, który musi opracować zbalansowany i uniwersalny setup.
Zupełnie inne warunki czekają na kierowców w Bristolu. Ten krótki, półmilowy tor to synonim intensywności. Zakręty o dużym nachyleniu, ciasny układ i ciągły ruch sprawiają, że sytuacja na torze potrafi zmieniać się z okrążenia na okrążenie. W odpowiednich warunkach tempo jazdy sięga czterech okrążeń na minutę – a to oznacza, że margines błędu praktycznie nie istnieje. Liczy się refleks, precyzja i pełna koncentracja przez cały dystans.
Weekend wyścigowy w Darlington to również hołd dla historii. Tradycyjnie już organizowany będzie tzw. „Throwback Weekend”, czyli specjalne wydarzenie, podczas którego zespoły przygotowują historyczne malowania samochodów, a cała oprawa nawiązuje do najważniejszych momentów i postaci z ponad 75-letniej historii pucharowej serii NASCAR. To nie tylko gratka dla fanów, ale także istotny element kultury i tożsamości sportu.
Oba wyścigi na żywo wyłącznie w Motowizji. Rywalizacja na torze Darlington Raceway już w niedzielę 6 kwietnia od godziny 21:00. Tydzień później, 13 kwietnia, także o godzinie 21:00 rozpocznie się transmisja wyścigu z toru Bristol Motor Speedway. W trakcie transmisji na widzów Motowizji będzie czekał konkurs. Rywalizacje komentują Michał Budziak i Szymon Tworz.
Źródło: Motowizja